Komornik może zająć wynagrodzenie z umowy zlecenia, ale nie zawsze może przejąć całą wypłatę. Jeżeli wykonujesz pojedyncze zlecenie i otrzymujesz jednorazowe wynagrodzenie, należność może zostać zajęta w całości. Jeżeli wypłaty są regularne i służą twojemu utrzymaniu albo stanowią jedyne źródło dochodu, stosuje się do nich ochronę podobną do wynagrodzenia za pracę.
Kluczowe znaczenie ma więc nie sama nazwa umowy, lecz sposób wypłacania pieniędzy i ich rola w twoim budżecie. Stała współpraca z jednym zleceniodawcą, comiesięczne rachunki i dochód przeznaczany na bieżące utrzymanie przemawiają za ograniczeniem zajęcia. Jednorazowe dodatkowe zlecenie znajduje się w znacznie słabszej sytuacji.
Ochrona nie pojawia się wyłącznie dlatego, że poinformujesz komornika o trudnej sytuacji. Trzeba wykazać, że wynagrodzenie spełnia warunki zapisane w art. 833 § 21 Kodeksu postępowania cywilnego. W praktyce dokumenty warto przekazać zarówno komornikowi, jak i zleceniodawcy wykonującemu zajęcie.
Ile komornik może zająć z umowy zlecenia?
Zakres zajęcia zależy od tego, czy wynagrodzenie ma charakter powtarzający się oraz czy egzekucja dotyczy alimentów. Przy zwykłym długu regularne wynagrodzenie ze zlecenia może korzystać z limitu do połowy wypłaty i kwoty wolnej powiązanej z minimalnym wynagrodzeniem. Przy alimentach potrącenie może sięgać trzech piątych wynagrodzenia, a minimalna kwota wolna nie obowiązuje.
| Rodzaj wynagrodzenia | Dług niealimentacyjny | Dług alimentacyjny |
|---|---|---|
| Jednorazowe, nieregularne zlecenie | Wynagrodzenie może zostać zajęte w całości | Wynagrodzenie może zostać zajęte w całości |
| Regularne wynagrodzenie służące utrzymaniu | Potrącenie do 50% z zachowaniem odpowiednio obliczonej kwoty wolnej | Potrącenie do 60%, bez minimalnej kwoty wolnej |
| Regularne wynagrodzenie będące jedynym źródłem dochodu | Potrącenie do 50% z zachowaniem odpowiednio obliczonej kwoty wolnej | Potrącenie do 60%, bez minimalnej kwoty wolnej |
| Dodatkowe zlecenie obok stałej pracy | Ochrona zależy od regularności i utrzymaniowego charakteru tej wypłaty | Ochrona jest ograniczona do limitu procentowego, jeżeli art. 833 § 2¹ KPC ma zastosowanie |
Tabela pokazuje ogólny mechanizm. Przy konkretnym zajęciu trzeba jeszcze ustalić wysokość wynagrodzenia netto, składki, podatek, częstotliwość wypłat oraz inne źródła dochodu. Sam fakt zawarcia umowy na miesiąc lub trzy miesiące nie wyklucza ochrony, jeżeli świadczenia są wypłacane periodycznie i służą utrzymaniu.
Kiedy umowa zlecenie jest chroniona podobnie jak umowa o pracę?
Art. 833 § 21 Kodeksu postępowania cywilnego obejmuje wszystkie świadczenia powtarzające się, których celem jest zapewnienie utrzymania albo które stanowią jedyne źródło dochodu osoby fizycznej. Do takich świadczeń stosuje się odpowiednio art. 87 i art. 871 Kodeksu pracy.
Przepis nie wymaga, aby umowa zlecenie była jedyną umową w twoim życiu ani aby wynagrodzenie zawsze wpływało w identycznej wysokości. Znaczenie ma regularność wypłat i ich utrzymaniowy charakter. Kwota może zależeć od liczby godzin, wykonanych czynności lub liczby zleceń w danym miesiącu.
Jeżeli od wielu miesięcy wykonujesz pracę dla tej samej firmy, wystawiasz rachunek co miesiąc, a otrzymywane pieniądze przeznaczasz na mieszkanie, żywność i inne bieżące wydatki, istnieją mocne podstawy do zastosowania ochrony. Nie zmienia tego sama okoliczność, że kolejna umowa jest podpisywana co kilka tygodni.
Inaczej wygląda jednorazowe zlecenie wykonane obok stałej pracy. Jeżeli otrzymujesz pojedynczą zapłatę za konkretny projekt, remont, tłumaczenie albo usługę, wynagrodzenie nie musi zostać uznane za świadczenie powtarzające się. W takim przypadku komornik może objąć zajęciem całą należność.
Nie musisz wykazywać, że zlecenie jest głównym źródłem dochodu
W wielu poradnikach nadal pojawia się informacja, że ochrona działa wyłącznie wtedy, gdy umowa zlecenie stanowi główne źródło utrzymania. Takiego warunku nie ma w aktualnym brzmieniu przepisu.
Świadczenie musi być powtarzające się, a następnie spełniać jeden z dwóch warunków: służyć zapewnieniu utrzymania albo stanowić jedyne źródło dochodu. Ustawa używa spójnika „albo”. Regularne wynagrodzenie może więc korzystać z ochrony również wtedy, gdy nie jest formalnie jedynym dochodem, ale faktycznie finansuje bieżące utrzymanie.
Nie oznacza to, że każda dodatkowa wypłata z umowy cywilnoprawnej jest automatycznie chroniona. Przy kilku źródłach dochodu trudniej wykazać, że konkretne świadczenie ma charakter utrzymaniowy. Każda sytuacja wymaga oceny częstotliwości wypłat, okresu współpracy i znaczenia dochodu dla domowego budżetu.
Ile musi zostać przy długu niealimentacyjnym?
Jeżeli wynagrodzenie ze zlecenia spełnia warunki ochrony, przy zwykłym długu stosuje się odpowiednio limit potrącenia do połowy wynagrodzenia oraz kwotę wolną wynikającą z minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Od 1 stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie wynosi 4806 zł brutto. Nie oznacza to jednak, że każdemu zleceniobiorcy trzeba pozostawić taką samą kwotę netto. Kwotę wolną ustala się po uwzględnieniu składek, podatku i innych potrąceń właściwych dla konkretnego rozliczenia.
Inną wypłatę netto otrzyma student do 26. roku życia, inną osoba podlegająca pełnym składkom społecznym, a jeszcze inną zleceniobiorca posiadający dodatkowy tytuł do ubezpieczeń. Z tego powodu jedna kwota „na rękę” podawana dla wszystkich umów zlecenia byłaby nieprawidłowa.
Jeżeli regularna wypłata netto jest niższa od prawidłowo ustalonej kwoty wolnej, przy długu niealimentacyjnym nie powinno dojść do potrącenia. Gdy wynagrodzenie jest wyższe, zleceniobiorcy trzeba pozostawić kwotę chronioną, a potrącenie nie może jednocześnie przekroczyć połowy wypłaty.
Wysokość potrącenia można wstępnie oszacować za pomocą kalkulatora zajęcia komorniczego, pamiętając, że przy umowie zlecenia trzeba uwzględnić sposób oskładkowania i warunki zastosowania art. 833 § 21 KPC.
Umowa zlecenie a komornik alimentacyjny
Przy egzekucji alimentów ochrona jest znacznie węższa. Jeżeli regularne wynagrodzenie ze zlecenia podlega odpowiedniemu stosowaniu przepisów pracowniczych, komornik może zająć do 60% wypłaty.
Nie obowiązuje wtedy kwota wolna odpowiadająca minimalnemu wynagrodzeniu. Oznacza to, że nawet przy niskiej wypłacie część pieniędzy może zostać przekazana na alimenty. Nie można więc przyjąć, że zleceniobiorcy zawsze musi pozostać równowartość minimalnej pensji.
Jeżeli zlecenie jest jednorazowe i nie spełnia warunków ochrony świadczenia powtarzającego się, cała należność może zostać objęta egzekucją alimentacyjną.
Minimalna stawka godzinowa nie jest kwotą wolną od komornika
Minimalna stawka godzinowa dla umów zlecenia wynosi w 2026 roku 31,40 zł. Określa ona minimalną zapłatę należną za godzinę wykonywania zlecenia, ale nie wyznacza części wynagrodzenia chronionej przed egzekucją.
Zleceniodawca nie może zaniżyć stawki tylko dlatego, że wynagrodzenie zostanie zajęte. Najpierw oblicza prawidłową należność wynikającą z umowy i minimalnej stawki godzinowej, a następnie wykonuje zajęcie w granicach określonych przez przepisy egzekucyjne.
Jak komornik zajmuje wynagrodzenie ze zlecenia?
Wynagrodzenie z umowy zlecenia jest wierzytelnością zleceniobiorcy wobec zleceniodawcy. Komornik zajmuje tę wierzytelność i wysyła do zleceniodawcy wezwanie, aby nie wypłacał zajętej części pieniędzy dłużnikowi.
Zleceniodawca jest w tej procedurze dłużnikiem zajętej wierzytelności. W ciągu tygodnia powinien poinformować komornika, czy wynagrodzenie przysługuje, w jakiej wysokości oraz czy istnieją przeszkody w jego wypłacie.
Jeżeli wypłaty mają charakter periodyczny, zajęcie obejmuje także wynagrodzenia przyszłe. Komornik nie musi więc wysyłać osobnego pisma przed każdym miesięcznym rachunkiem. Zleceniodawca wykonuje zajęcie aż do otrzymania informacji o jego uchyleniu, ograniczeniu albo zakończeniu egzekucji.
Chronioną część wynagrodzenia zleceniodawca wypłaca zleceniobiorcy, a część podlegającą zajęciu przekazuje zgodnie z treścią zawiadomienia. Nie powinien nazywać całej wypłaty zajętą tylko dlatego, że dokument dotyczy umowy cywilnoprawnej.
Jakie dokumenty przekazać komornikowi i zleceniodawcy?
Ochrona wynika z ustawy, ale komornik i zleceniodawca mogą nie znać sposobu wykonywania umowy ani twojej sytuacji dochodowej. Dlatego nie należy ograniczać się do zdania, że zlecenie jest potrzebne do życia.
- aktualną umowę zlecenia oraz wcześniejsze umowy potwierdzające ciągłość współpracy,
- rachunki, zestawienia godzin lub inne dokumenty pokazujące regularność wypłat,
- wyciągi bankowe z kilku miesięcy z widocznymi wpływami od zleceniodawcy,
- zaświadczenie albo oświadczenie zleceniodawcy o okresie współpracy i częstotliwości wypłat,
- informację o innych źródłach dochodu albo ich braku,
- krótkie zestawienie podstawowych kosztów utrzymania,
- wniosek o zastosowanie ograniczeń wynikających z art. 833 § 2¹ KPC w związku z art. 87 i art. 87¹ Kodeksu pracy.
Nie istnieje jeden zamknięty katalog dokumentów. Ich zadaniem jest pokazanie, że nie chodzi o przypadkową dodatkową wypłatę, tylko o regularne świadczenie finansujące utrzymanie.
Co zrobić, gdy zleceniodawca przekazał całą wypłatę?
Najpierw ustal, dlaczego potrącono całość. Zleceniodawca mógł potraktować wynagrodzenie jako jednorazową wierzytelność, nie otrzymać informacji o regularnym charakterze wypłat albo błędnie zinterpretować zawiadomienie komornika.
Poproś zleceniodawcę o pisemne wyliczenie wynagrodzenia i kwoty przekazanej w ramach zajęcia. Jednocześnie prześlij komornikowi dokumenty potwierdzające spełnienie warunków z art. 833 § 21 KPC oraz wniosek o prawidłowe zastosowanie ograniczeń przy kolejnych wypłatach.
Jeżeli pieniądze nie zostały jeszcze przekazane wierzycielowi, warto wyraźnie wnieść o wstrzymanie ich przekazania do czasu wyjaśnienia sprawy. Gdy komornik odmawia zastosowania ustawowej ochrony albo podjął nieprawidłową czynność, może być potrzebna skarga na czynności komornika. Termin na jej wniesienie wynosi zwykle tydzień od czynności, zawiadomienia lub dnia uzyskania informacji o naruszeniu.
Jeżeli błąd popełnił wyłącznie zleceniodawca, mimo że z dokumentów i treści zajęcia wynikała konieczność pozostawienia części wynagrodzenia, trzeba osobno ocenić jego odpowiedzialność za nieprawidłowe rozliczenie. Skarga na komornika nie zastąpi roszczenia wobec zleceniodawcy, jeżeli komornik sam nie wydał błędnego polecenia ani nie odmówił ograniczenia zajęcia.
Możliwość odzyskania pieniędzy zależy również od tego, czy nadal znajdują się na rachunku kancelarii, czy zostały już przekazane wierzycielowi. Mechanizm ten szerzej wyjaśnia artykuł o tym, kiedy komornik zwraca zajęte środki.
Kilka umów zlecenia albo dodatkowa umowa o pracę
Posiadanie kilku umów nie wyklucza ochrony, ale utrudnia ocenę, które świadczenia rzeczywiście służą utrzymaniu. Nie można automatycznie przenieść pełnej kwoty wolnej na każdą umowę osobno.
Jeżeli pracujesz na etacie, a wieczorami wykonujesz pojedyncze dodatkowe zlecenia, komornik może uznać należności ze zleceń za dodatkowe wierzytelności niekorzystające z pracowniczych ograniczeń. Inaczej może wyglądać stałe drugie zatrudnienie, z którego regularnie finansujesz część kosztów życia.
Przy kilku zleceniodawcach trzeba przedstawić komornikowi pełny obraz dochodów. Ukrycie jednej umowy może doprowadzić do błędnego obliczenia ochrony, a późniejsze wyjaśnienie sprawy będzie trudniejsze.
Zmienne kwoty nie pozbawiają automatycznie wynagrodzenia charakteru powtarzającego się. Jeżeli pracujesz regularnie, ale liczba godzin i miesięczna wypłata się zmieniają, nadal może to być świadczenie periodyczne. Znaczenie ma ciągłość współpracy, a nie identyczna suma przelewu.
Wypłata ze zlecenia a zajęty rachunek bankowy
Ochrona wynagrodzenia ze zlecenia działa na etapie potrącenia dokonywanego przez zleceniodawcę. Po wypłaceniu pozostałej części na rachunek pojawia się drugi mechanizm – egzekucja z konta bankowego.
Kwota wolna na rachunku wynika z Prawa bankowego i nie jest tym samym co kwota wolna zastosowana przy wypłacie wynagrodzenia. Bank nie analizuje ponownie umowy zlecenia, tylko wykonuje zajęcie rachunku według zasad dotyczących środków zgromadzonych na koncie.
Może więc dojść do sytuacji, w której zleceniodawca prawidłowo pozostawi chronioną część wypłaty, ale po jej wpływie na zajęte konto dostęp do pieniędzy zostanie ograniczony w ramach miesięcznej kwoty wolnej. Nie jest to podwójne potrącenie tej samej należności, lecz zastosowanie dwóch różnych sposobów egzekucji.
Zasady działania banku, moment blokady oraz informowanie właściciela rachunku zostały szerzej opisane w materiale o tym, czy komornik może zająć konto bez wcześniejszego powiadomienia.
Czy dobrowolne raty zatrzymają zajęcie zlecenia?
Regularne wpłacanie ustalonej kwoty do kancelarii nie powoduje automatycznego zwolnienia wynagrodzenia ze zlecenia. Komornik nadal wykonuje wniosek wierzyciela i może równocześnie prowadzić egzekucję z wierzytelności wobec zleceniodawcy.
Jeżeli chcesz zastąpić zajęcie dobrowolnymi ratami, potrzebujesz porozumienia z wierzycielem. To wierzyciel może zgodzić się na ograniczenie sposobów egzekucji, jej zawieszenie albo złożyć wniosek o umorzenie postępowania po wykonaniu ugody.
Zasady negocjowania rat oraz różnicę między ustaleniami z kancelarią a ugodą z wierzycielem opisuje poradnik o tym, czy komornikowi można płacić w ratach. Gdy zajęcie zlecenia jest tylko jednym z kilku problemów egzekucyjnych, szerszą mapę możliwych działań zawiera materiał o pomocy dla osób zadłużonych z komornikiem.
Źródła
- Kodeks postępowania cywilnego – tekst jednolity, Dz.U. 2026 poz. 468
- Kodeks pracy – tekst jednolity, Dz.U. 2025 poz. 277
- Rozporządzenie w sprawie minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej w 2026 roku, Dz.U. 2025 poz. 1242

